Mindfulness – co to właściwie jest i jak praktykować uważność jesienią?

Jesień ma w sobie coś niezwykłego. To czas, kiedy natura zwalnia tempo, zrzuca to, co zbędne, i przygotowuje się na zimowy odpoczynek. Dni stają się krótsze, powietrze bardziej rześkie, a świat wokół nas mieni się złotem, czerwienią i brązem. Właśnie teraz, w tej porze przejścia i spokoju, szczególnie łatwo jest praktykować mindfulness – uważność.

Ale czym właściwie jest uważność?

Mindfulness to stan świadomej obecności – bycia tu i teraz, bez oceniania i pośpiechu. To umiejętność zatrzymania się w chwili, by naprawdę zauważyć, co dzieje się wokół i w nas samych. Nie chodzi o wyciszenie wszystkich myśli, ale o przyjęcie ich z łagodnością. To zaproszenie, by przez chwilę po prostu być, zamiast wciąż coś robić.

W psychologii mówi się, że praktykowanie uważności zmniejsza stres, poprawia nastrój i pomaga w radzeniu sobie z trudnymi emocjami. Uczy nas łagodności wobec siebie i świata. Dzięki niej potrafimy zauważyć więcej – kolory, zapachy, dźwięki, ale też własne myśli i emocje.


Jesienne ćwiczenie uważności: spacer w rytmie natury

Spróbuj dziś wyjść na spacer — nawet krótki, choćby do parku, lasu albo na pobliską ulicę. Nie zabieraj słuchawek, nie rozmawiaj przez telefon. Po prostu idź. Oddychaj spokojnie i skup swoją uwagę na tym, co cię otacza.

Zatrzymaj się na chwilę i spójrz na drzewa.
Jakie kolory widzisz? Czy liście są już złote, czerwone, a może wciąż zielone z delikatnym brzegiem brązu?

Zauważ, jak delikatnie szeleszczą pod stopami.

Poczuj powietrze na twarzy — może jest chłodne i wilgotne, a może niesie zapach ziemi po deszczu.

Weź głęboki oddech. Jak pachnie jesień dziś, właśnie tu, gdzie jesteś?

Jeśli zaświeci słońce — pozwól, by jego promienie ogrzały twoje policzki. Jeśli wieje wiatr — daj mu się musnąć. Nie oceniaj, czy to przyjemne, czy nie. Po prostu poczuj.

Spróbuj przez kilka minut być w pełni obecny w tej chwili.
Nie musisz robić nic więcej.

To właśnie jest mindfulness — uważność, która pozwala doświadczyć życia takim, jakie jest, w jego prostocie i zmienności.

Dlaczego warto praktykować uważność?

Jesienne spacery w uważności pomagają złapać oddech po intensywnym lecie i przygotować się na zimowy spokój. Obserwując naturę, uczymy się, że zmiana jest czymś naturalnym — że liście mogą odpadać, a drzewa nadal trwają. Tak samo i my możemy pozwolić odejść temu, co już nam nie służy, i zrobić miejsce na coś nowego.

Nie musisz od razu medytować godzinami. Czasem wystarczy pięć minut świadomego spaceru, by poczuć spokój, którego brakowało ci cały tydzień.

Jeśli trudno Ci się zatrzymać…

Wielu z nas żyje w ciągłym pośpiechu i napięciu. Zatrzymanie się, zauważenie siebie, swoich emocji i potrzeb — może być trudne, a czasem nawet budzić lęk. Jeżeli czujesz, że chciał(a)byś nauczyć się praktykować uważność w codziennym życiu, lepiej rozumieć siebie lub po prostu odnaleźć spokój w natłoku myśli i obowiązków, zapraszam Cię na spotkanie.

Podczas konsultacji psychologicznej lub procesu terapeutycznego możemy wspólnie przyjrzeć się Twojemu sposobowi funkcjonowania, nauczyć się zatrzymywać i odzyskiwać równowagę — krok po kroku, w bezpiecznej przestrzeni.

Umów wizytę lub skontaktuj się, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o pracy z uważnością i jej wpływie na zdrowie psychiczne.

Dodaj komentarz